Blog

Najdroższe lody na świecie: Cellato Byakuya

Lody, które kosztują fortunę

Szczerze mówiąc, nie ma co owijać w bawełnę — najdroższe lody na świecie, japońskiej marki Cellato, kosztują około 20 500 złotych za tylko 130 ml. Tak, dobrze przeczytaliście! Ich lody Byakuya, uznane przez Księgę Rekordów Guinnessa, zawierają białe trufle z Włoch, ser Parmigiano Reggiano i tajemnicze sake — kto to wymyślił?! Wydawanie takiej sumy na lody to dla wielu przesada, ale dla smakoszy luksusu to może być niezapomniane doświadczenie. Zastanawiam się, czy za tę cenę nie lepiej kupić sobie lody o smaku słonego karmelu z polewą karmelową w Biedronce, które też mają swoje zalety. Co wy na to?

Co sprawia, że lody Cellato są najdroższe na świecie?

Nie ma co się oszukiwać, lody Cellato to nie są zwykłe mrożone przysmaki. To prawdziwy luksus — jedna porcja kosztuje aż 20 500 złotych! Tak, dobrze przeczytaliście. Dlaczego tak drogo? Po pierwsze, składniki. Cellato używa białych trufli z Alby, Parmigiano Reggiano oraz sake. Zamiast zwykłej wanilii czy owoców, dostajemy na talerzu prawdziwą ucztę dla zmysłów. Trufle, te nieziemsko drogie grzyby, to nie tylko dodatek — one nadają lodom wyjątkową głębię smaku. A ser parmezan? To chyba najbardziej wyrafinowany element, który sprawia, że lody są, hm, bardzo „dobrej jakości”.

Produkcja tych lodów to nie żarty. Rzemieślnicy z Cellato poświęcili niemal dwa lata na rozwój idealnej receptury. Cały proces tworzenia tych lodów to jak sztuka — od wyboru składników po ich odpowiednie połączenie. Zamiast lecieć do Lidla po najtańsze lody, tu mamy rzemiosło na najwyższym poziomie. Zresztą, lody Cellato są ozdobione startymi białymi truflami i płatkami złota. Tak, złota. Co za wykwintność!

I teraz porównanie — inne luksusowe desery również szokują ceną, ale lody Cellato wciąż biją wszystkie rekordy. Dla przykładu, w Nowym Jorku za lody Frrrozen Haute Chocolate trzeba było zapłacić 25 tysięcy dolarów, ale tam dostaje się nie tylko lody, ale i złotą łyżeczkę. A lody Cellato? One są jak lot w kosmos dla smaków — doznania nieporównywalne, ale za to z ceną, która może przyprawić o zawrót głowy. Niektórzy mogą uważać, że wydawanie takiej sumy na lody to przesada, ale dla miłośników luksusowych smaków to doświadczenie, którego się nie zapomina.

Lody Cellato a inne luksusowe desery

Szczerze mówiąc, porównanie cen lodów Cellato z innymi drogimi smakami to prawdziwe szaleństwo. Gdy popatrzymy na lody z wyższej półki, takie jak te z włoskich gelaterii czy francuskie sorbety, często znajdziemy się w przedziale od 30 zł do 60 zł za małą porcję. Cellato natomiast, z ceną powyżej 100 zł, stawia poprzeczkę naprawdę wysoko — i to dosłownie, bo składniki są całkiem z kosmosu, jak złoto jadalne czy rzadkie owoce z egzotycznych zakątków świata. No cóż, nie ma co owijać w bawełnę, za luksus się płaci.

Czynniki wpływające na cenę lodów Cellato to nie tylko składniki, ale także proces produkcji. Właściciele marki twierdzą, że ich lody są wytwarzane w małych partiach, z dbałością o każdy detal. I tu dochodzimy do sedna — kiedy ostatnio widzieliście lody robione ręcznie, z miłością, a nie w wielkiej fabryce? Ale nie oszukujmy się, dla przeciętnego Kowalskiego, który woli kupić paczkę lodów w Biedronce za 7 zł, to może wydawać się nieco przesadzone.

A co z innymi luksusowymi deserami? Cóż, mamy czekoladowe fondanty czy ciasta z truflami, które potrafią osiągnąć ceny rzędu 200 zł za porcję. Ale czy ktoś z Was kiedykolwiek wydał taką sumę na lody? To jest trochę jak kupowanie diamentów na wyprzedaży — dla miłośników luksusowych smaków to niezapomniane doświadczenie, ale dla reszty z nas to raczej fanaberia. Więc, jeśli zastanawiacie się, czy warto, odpowiedź to: zależy, czy macie ochotę poczuć się jak król na deserowej uczcie!

Gdzie i jak spróbować lodów Cellato?

Jeśli masz ochotę spróbować najdroższych lodów na świecie, to musisz udać się do wybranych, eleganckich lodziarni w dużych miastach — Kraków, Warszawa, Wrocław. Zazwyczaj te miejsca serwują lody Cellato w małych, wysmakowanych porcjach, żebyś miał szansę poczuć ich wyjątkowy smak bez bankructwa. Chociaż szczerze mówiąc, nawet mała porcja może cię zaskoczyć ceną – w końcu luksus kosztuje. A co myślą o nich inni smakosze? Opinie są mieszane. Niektórzy twierdzą, że to jak jedzenie złota – chwila przyjemności, którą zapamiętasz na długo. Inni zaś mówią, że to przereklamowane, bo w końcu lody to lody, prawda?

Jeśli jednak nie masz zamiaru wydawać fortuny na lody – nie martw się. Możesz sięgnąć po lokalne, tradycyjne smaki z Biedronki czy Lidla. Jak dobrze pamiętam, w tych sklepach można znaleźć pyszne, naturalne lody, które z powodzeniem zaspokoją twoje pragnienie na ochłodzenie. I co najważniejsze – nie zrujnują portfela! W końcu, po co wydawać na lody tyle, co na obiad w dobrej restauracji, skoro można cieszyć się smakiem, nie martwiąc się o wydatki? Czy to nie brzmi rozsądnie?

Podsumowanie

Szczerze mówiąc, czy warto spróbować najdroższych lodów na świecie? Odpowiedź nie jest taka prosta. Jeśli chcesz poczuć się jak królewicz, a twoje podniebienie szuka niecodziennych doznań, to czemu nie? Ale pamiętaj – za te luksusy trzeba zapłacić. I to niemało. Niektórzy mogą uważać, że wydawanie fortuny na lody to przesada, ale dla prawdziwych smakoszy może to być niezapomniane doświadczenie. Osobiście wolę wybrać pyszne, tradycyjne lody z lokalnego sklepu, które nie kosztują majątku – w Lidlu za 5 zł można dostać coś naprawdę smacznego. Ostatecznie, luksusowe desery mogą być miłym urozmaiceniem, ale to, co nas najbardziej zadowala, często kryje się w prostocie i autentyczności – a nie w cenie, która przyprawia o zawrót głowy.

Może Ci się spodobać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.